Kto ma dostęp do twojej skrzynki, ma dostęp do wszystkich twoich kont. Każde „nie pamiętam hasła" kończy się mailem z linkiem. Dlatego skrzynka jest najważniejszym punktem w całym łańcuchu i od niej zaczynamy. To drugi odcinek cyklu o bezpieczeństwie w sieci. W pierwszym ustaliliśmy, przed kim się chronimy. Tu przechodzimy do poczty. Osobny adres, nie osobna kopia Do spraw lifestyle'owych załóż osobną skrzynkę, a nie kolejny folder w obecnej. Zasady: Adres nie zawiera imienia, nazwiska ani roku urodzenia. Nie używasz go do niczego innego: bank, praca, sklepy, media społecznościowe. Nie podajesz go jako adresu zapasowego do żadnego z twoich głównych kont. Nie logujesz się nim przez „Zaloguj przez Google" albo „przez Facebooka". Takie logowanie łączy konta. Hasło i drugi składnik Hasło do tej skrzynki jest unikalne i długie. Najłatwiej mieć je w menedżerze haseł, bo wtedy nie musisz go pamiętać ani nigdzie zapisywać. Dwuskładnikowe logowanie włącz od razu. Jeśli masz wybór, wybierz aplikację uwierzytelniającą albo klucz sprzętowy zamiast kodu SMS. SMS da się przechwycić przez przejęcie numeru. Sprawdź też dwie rzeczy, o których zwykle się zapomina. Po pierwsze, jaki jest adres lub numer do odzyskiwania konta. To furtka, więc musi należeć do ciebie, a nie do wspólnego telefonu. Po drugie, czy w ustawieniach nie ma reguł przekierowania poczty, których nie ustawiałeś. Co widać, kiedy wysyłasz maila Nazwa nadawcy. Pojawia się obok adresu. Jeśli wpisałeś tam prawdziwe imię i nazwisko, każdy odbiorca je zobaczy. Podpis. Domyślny podpis bywa dopisywany automatycznie. Sprawdź go przed pierwszym wysłaniem. Zdjęcie profilowe. Niektóre usługi pokazują je przy adresie. Zdjęcie powiązane z twoimi publicznymi kontami to prosta ścieżka do ciebie. Nagłówki. Zawierają informacje o drodze wiadomości. Część usług i programów pocztowych dodaje tam też dane o urządzeniu lub adresie nadawcy. Duże webmaile zazwyczaj ich nie ujawniają, ale nie zakładaj tego dla każdej usługi. Załączniki. Zdjęcia mogą zawierać dane EXIF: czas, model aparatu, czasem lokalizację. Wiele komunikatorów je usuwa, poczta niekoniecznie. Co widać, kiedy ktoś wysyła maila tobie Wiele wiadomości, zwłaszcza marketingowych, zawiera niewidoczne obrazki śledzące. Gdy program pocztowy je pobierze, nadawca wie, że otworzyłeś maila, kiedy i mniej więcej skąd. Wyłącz automatyczne ładowanie zdalnych obrazów. W większości programów to jedno ustawienie. Phishing Mail „z portalu", że konto zostanie zablokowane, jeśli nie klikniesz w ciągu doby, jest klasycznym wabikiem. Zasada: nie logujesz się przez link z maila. Wpisujesz adres ręcznie albo używasz zakładki. Sprawdzasz adres nadawcy, nie tylko jego nazwę. Jeśli wiadomość każe ci się spieszyć, to już jest sygnał. Szyfrowana poczta Usługi takie jak Proton Mail czy Tuta szyfrują wiadomości między użytkownikami tej samej usługi. Do adresów w zwykłych skrzynkach wiadomość trafia w zwykły sposób, chyba że ustawisz hasło dla odbiorcy. To dobre rozwiązanie, jeśli twój rozmówca też z niego korzysta. Jeśli nie, szyfrowanie niewiele zmieni. Ochroni też treść, a nie sam fakt, że z kimś korespondujesz. Gdzie założyć osobną skrzynkę Poniżej cztery usługi, które pasują do zasad z tego odcinka. Dane pochodzą ze stron dostawców z 21 października 2026, więc przed założeniem konta sprawdź aktualne warunki. Linki są zwykłe, bez prowizji. Proton Mail. Siedziba w Szwajcarii. Plan darmowy daje 500 MB, jeden adres i limit 150 wiadomości dziennie, z szyfrowaniem takim samym jak w planach płatnych. Dobry na start, jeśli chcesz przetestować bez płacenia. Załóż konto w Proton Mail . Tuta. Serwery w Niemczech. Plan darmowy daje 1 GB, szyfrowanie end-to-end i dwuskładnikowe logowanie. Bez dodatkowych adresów i własnej domeny. Załóż konto w Tuta . Posteo. Firma z Berlina, serwery w niemieckich centrach danych. Płatna, 1 euro miesięcznie. Rejestracja nie wymaga danych osobowych, a według dostawcy dane płatności nie są łączone z kontem. Bez reklam, z logowaniem dwuskładnikowym. Załóż konto w Posteo . mailbox.org. Dane w niemieckich centrach danych. Płatna od 1 euro miesięcznie, z 30-dniowym okresem próbnym. Sensowna, jeśli chcesz skrzynki bardziej „zwykłej", z kalendarzem i książką adresową. Załóż konto w mailbox.org . Jak wybrać. Chcesz zacząć dziś i za darmo: Proton Mail albo Tuta. Chcesz minimum danych o sobie i nie przeszkadza ci euro miesięcznie: Posteo. Żadna z tych usług nie zadziała lepiej niż twoje hasło, więc wróć do poprzedniej części i ustaw je zgodnie z listą kontrolną. Aliasy. Większość tych usług pozwala na dodatkowe adresy lub aliasy, najczęściej w planach płatnych. To wygodny sposób na oddzielny adres dla każdego portalu, bez zakładania kolejnych skrzynek. Lista kontrolna Osobny adres bez imienia i nazwiska. Unikalne hasło i drugi składnik. Adres odzyskiwania, który kontrolujesz tylko ty. Brak przekierowań i reguł, których nie znasz. Zdalne obrazy wyłączone. Podpis i nazwa nadawcy sprawdzone. Powiadomienia z podglądem na ekranie blokady wyłączone. Skrzynka nie jest zalogowana na wspólnym komputerze. W następnym odcinku: komunikatory. Signal, WhatsApp, Telegram, kopie zapasowe i grupy.